dodaj do ulubionych
ustaw jako stronę startową
poleć znajomemu
Strona główna | Aktualności | Wspólnota Mieszkaniowa | Property Management, Facility Management | Audyt, Certyfikat Energetyczny
KOB | Szkolnictwo | Szkolenia, Konferencje | Akty prawne | Galeria | Kredyty, Ubezpieczenia | Systemy księgowe, Finanse | Praca
Baza firm | Eksperci piszą | Wzory umów | Porady redakcyjne | Partnerzy | Współpraca | Zapytanie | Reklama | Kontakt |
Aktualności
Spółdzielczość a prawo
Od kilkunastu lat zajmuję się zawodowo problematyką mieszkalnictwa, zarówno zasobów komunalnych, wspólnotowych jak i spółdzielczych. Chciałbym podzielić się kilkoma refleksjami na temat tego, co aktualnie dzieje się w spółdzielczości mieszkaniowej, zaskakiwanej co chwila nowymi ustawami, decyzjami Trybunału Konstytucyjnego itd.
Nie chcę pisać, że twórczość ustawodawców w tej dziedzinie przynosi więcej szkody niż pożytku, o tym wszyscy z branży wiedzą. Bardziej interesują mnie konsekwencje nowych zapisów prawnych i ich wpływ na pracę i kompetencje różnych organów spółdzielczych. Śledząc fachową prasę i słuchając różnych głosów ze środowiska, dochodzę do wniosku, że ten aspekt spółdzielczego życia jest mało dostrzegany (a może lekceważony).

Stawiam tezę, że obecne działania legislacyjne powodują radykalne zmniejszenie kompetencji wszystkich oficjalnych organów przedstawicielskich w spółdzielniach – wręcz ich marginalizację!

Nie wiem czy taki był zamysł ustawodawcy, natomiast taki jest faktyczny skutek tych działań. Postaram się to udowodnić.

Omówmy na początku radę nadzorczą. Podstawowym zadaniem, jakie miała wcześniej do wypełnienia każda rada, było uchwalanie planu finansowo-gospodarczego na dany rok, a następnie śledzenie jego realizacji poprzez rozpatrywanie kwartalnych sprawozdań zarządu, ocenę jego pracy w tej dziedzinie, itd. W świetle nowych rozwiązań ustawowych, cały plan roczny spółdzielni jest sumą planów dla poszczególnych nieruchomości. Przy ich ustalaniu rada ma udział symboliczny lub wręcz żaden – każda nieruchomość winna przecież pokrywać swoje koszty eksploatacyjne samodzielnie, a więc stawka eksploatacyjna będzie wyliczana indywidualnie dla każdej nieruchomości. Przy jej ustalaniu rada jest zbędna. Nie ma już, tak jak dawniej, wspólnej księgowości i stawki dla całej spółdzielni, a jakakolwiek ingerencja rady w te tematy jest sprzeczna z prawem. Rozliczenie mediów (wpływy i wydatki) musi bilansować się na „0”, czyli udział rady także jest zerowy w tym zakresie. Przychody z pożytków z danej nieruchomości idą bezpośrednio na konto tej nieruchomości. Co więc rada ma do roboty?

więcej w numerze 1-2/10 „Administratora”
dodaj komentarz
śledź artykuł
Do artykułu nie dodano jeszcze komentarzy
Portal Zarządzania Nieruchomościami www.zarzadcy.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu.

Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.

Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.
Posadzki | Kolektory Słoneczne | Okna PCV | Balustrady | Łomianki | Glazurnik | Baza Firm | Administrowanie Nieruchomościami
Docieplenia Budynków | Chirurgia Plastyczna | Tworzenie stron WWW AgresivMedia
Tagi: sprawozdanie zarządu wspólnoty | kurs dla wspólnoty | licencje dla zarządców nieruchomości z katowic | rewitalizację budynku