dodaj do ulubionych
ustaw jako stronę startową
poleć znajomemu
Strona główna | Aktualności | Wspólnota Mieszkaniowa | Property Management, Facility Management | Audyt, Certyfikat Energetyczny
KOB | Szkolnictwo | Szkolenia, Konferencje | Akty prawne | Galeria | Kredyty, Ubezpieczenia | Systemy księgowe, Finanse | Praca
Baza firm | Eksperci piszą | Wzory umów | Porady redakcyjne | Partnerzy | Współpraca | Zapytanie | Reklama | Kontakt |
Aktualności
Jaka jest granica pazerności wspólnot mieszkaniowych?
Na Starym Mieście miała się pojawić piękna dekoracja świąteczna. Będzie skromniejsza, bo wspólnota mieszkaniowa zażądała po 1000 zł miesięcznie za korzystanie z każdego haka do zawieszenia ozdób.
Starówka ma świecić przykładem, jak może wyglądać miasto przed świętami - postanowili samorządowcy. Powstał projekt ozdób, m.in. girland i białych sopli. Mają wieczorem przykuwać wzrok blaskiem. Miasto chce wydać na ozdobienie Starówki 230 tys. zł (dokładają się też firma Mostostal-Warszawa i przedsiębiorcy ze Starego Miasta). - Na 16 wspólnot mieszkaniowych jedna postanowiła warunek: płacicie po 1000 zł za jeden hak miesięcznie i możecie wieszać dekoracje. Na domach tej wspólnoty haków jest sześć, co oznaczałoby dla nas dodatkowy wydatek 12 tys. zł - wylicza Marcin Rzońca, wiceburmistrz Śródmieścia.

Strefa mroku na Świętojańskiej

Za świąteczną dekorację odpowiada Zarząd Terenów Publicznych (ZTP). Wobec ultimatum wspólnoty zapytał władze Śródmieścia, co ma robić. - Odpowiedzieliśmy, że to żądanie jest nie do przyjęcia. Zaleciliśmy, by nie prowadzić już rozmów z tymi, którzy nie są zainteresowani upiększaniem Starego Miasta - zdradza burmistrz Rzońca.

Uważa, że byłoby to marnowanie publicznych pieniędzy. Sytuację nazywa "bez precedensu i poniżej wszelkiej krytyki".

ZTP postanowił więc ominąć domy wspólnoty, która kazała sobie słono płacić za haki. Znajdują się jednak one w kluczowym miejscu - na głównym szlaku spacerowym prowadzącym z pl. Zamkowego w stronę Rynku Starego Miasta. - Na tym odcinku [domy przy Świętojańskiej 7, 9, 11, 13, Piwnej 4, pl. Zamkowym 15/19) nic nie zawiśnie. Tam będzie panować mrok. Przed wejściem na te ulice przy budynkach postawimy jednak maszty. Będą ozdobione serpentynami z miodowym światłem - zapowiada Renata Kaznowska, dyrektorka Zarządu Terenów Publicznych.

Podkreśla, że z pozostałymi wspólnotami doskonale się współpracowało, bo one rozumiały, że świąteczne dekoracje są dla wszystkich - także dla nich.

Oburzenia postawą zarządu wspólnoty "drogich haków" ze Świętojańskiej i Piwnej nie kryje Eugeniusz Bronisz, mieszkaniec jednej z kamienic, która zostanie bez świetlistych sopli: - Wstydzę się. W miastach na Zachodzie wszystkie starówki są pięknie przyozdobione, a nasza taka szara.

Podobnego zdania jest sprzedawczyni pamiątek w budynku przy Świętojańskiej 7. - Nie rozumiem tego. Powinno się wspólnotę zignorować. Wieszać dekoracje i koniec. Jak można coś takiego blokować i żądać tylu pieniędzy? - złości się Anna Marciniak, która mieszka obok, a pod siódemką tylko pracuje.

Wspólnota: potrzebujemy pieniędzy

Roli mediatora między ZTP a wspólnotą podjął się członek Stowarzyszenia Przedsiębiorców Warszawskiego Traktu Królewskiego, a zarazem pełnomocnik ds. promocji Jacek Sas-Uhrynowski. - Zorganizowałem spotkanie w swojej restauracji Stacja Rynek przy Rynku Starego Miasta. Ale nie doszło do porozumienia. Wspólnota zażądała nierealnej kwoty od haka. Gdyby ZTP uległ, byłaby to zachęta dla innych, by na dekoracjach świątecznych opłacanych przez miasto dodatkowo zarabiać - mówi.

- Nasza wspólnota nie ma nic przeciwko dekoracjom. My chcemy tylko uzyskać pieniądze, które są potrzebne do remontu naszych kamienic. To nie żaden wyzysk. Musimy dbać o interesy wspólnoty. Naprawdę nie żądamy dużych pieniędzy. Prywatne firmy za wieszanie reklam płacą znacznie więcej - tłumaczy Magdalena Maleszewska z zarządu wspólnoty.

Jest zaskoczona, że "Gazeta" zna kulisy rozmów. - Nie wiemy, ile powinno kosztować wynajęcie jednego haka. Tysiąc złotych to była stawka wyjściowa - mówi. - Poza tym takie światła to uciążliwość dla mieszkańców pierwszego piętra. Jeśli inne wspólnoty godzą się na wieszanie ozdób za darmo, to nie dbają o interesy swoich mieszkańców.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
dodaj komentarz
śledź artykuł
Do artykułu nie dodano jeszcze komentarzy
Portal Zarządzania Nieruchomościami www.zarzadcy.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu.

Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.

Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.
Posadzki | Kolektory Słoneczne | Okna PCV | Balustrady | Łomianki | Glazurnik | Baza Firm | Administrowanie Nieruchomościami
Docieplenia Budynków | Chirurgia Plastyczna | Tworzenie stron WWW AgresivMedia
Tagi: prawo budowlane | księgi rachunkowe we wspólnocie mieszkaniowej | administracja domów komunalnych targówek | działania związane z prowadzeniem kob